Rwanda: trzech kandydatów w wyborach prezydenckich

12.02.2017. Do wyścigu o urząd prezydenta w Rwandzie dołączył Philippe Mpayimana. Wybory prezydenckie, w których faworytem jest obecnie urzędujący prezydent – Paul Kagame, zostały zaplanowane na początek sierpnia bieżącego roku. Mpayimana jest trzecim kandydatem zgłoszonym do wyborów. Oprócz Kagame i Mpayimany, o fotel prezydencki będzie ubiegał się lider Demokratycznej Partii Zielonych Rwandy (ang. Democracy Green Party of Rwanda) – Frank Habineza.
 
Philipe Mpayimana jest z zawodu dziennikarzem, nieznanym w Rwandzie. Po ludobójstwie, jakie miało miejsce w 1994 roku, wraz z tysiącami Hutu znalazł się w sąsiedniej Demokratycznej Republice Konga (DRK). Zaplanowane masakry, skierowane głównie przeciwko Tutsi, według różnych szacunków pochłonęły prawie milion ofiar. Ludobójstwo przerwała ofensywa Rwandyjskiego Frontu Patriotycznego (ang. Rwandan Patriotic Front – RPF), kierowana przez Paula Kagame, który w późniejszym czasie został wybrany prezydentem. Działania RPF zmusiły do ucieczki tysiące Hutu, którzy schronili się w sąsiednich państwach.
 
Następnie Mpyaimana przebywał w Republice Konga i Kamerunie, a w 2003 osiadł we Francji. Doświadczenia związane z życiem w DRK opisał w autobiograficznej książce Réfugiés Rwandais, entre marteau et enclume. Récit du calvaire au Zaire (1996-1997), wydanej w 2004 roku, w Paryżu.
 
Kolejnym kandydatem w wyborach jest Frank Habineza, lider Demokratycznej Partii Zielonych Rwandy, który zgłosił swoją kandydaturę w grudniu ubiegłego roku. Partia polityczna Habinezy, zwana popularnie Partią Zielonych, początkowo zapowiadająca bojkot wyborów prezydenckich przewidzianych na 3 i 4 sierpnia, zmianę decyzji argumentowała jako bardziej korzystną politycznie. Warto dodać, iż Partia Zielonych jako jedyna partia była przeciwna reformie konstytucji, gwarantującej prezydentowi Kagame możliwość ubiegania się o trzecią kadencję.
 
Konstytucja przyjęta w 2003 roku przewidywała 7-letnią kadencję prezydenta z możliwością reelekcji, co uniemożliwiało start w wyborach obecnie urzędującemu prezydentowi – Paulowi Kagame. W wyniku ogólnonarodowego referendum, które odbyło się w grudniu 2015 roku ponad 98 % Rwandyjczyków opowiedziało się za zmianą konstytucji. Reforma konstytucji została zatwierdzona przez parlament w 2016 roku, potencjalnie zapewniając władzę Kagame na kolejne lata.
 
Paul Kagame sprawuje urząd prezydenta od 2000 roku. Pod jego rządami Rwanda rozwija się ekonomicznie, stając się miejscem przyjaznym inwestorom z całego świata. Różnorakie inicjatywy podejmowane na szczeblu lokalnym i narodowym mają służyć pojednaniu pomiędzy Hutu i Tutsi, a żołnierze rwandyjscy licznie uczestniczą w misjach pokojowych. Jednak organizacje praw człowieka coraz częściej alarmują o łamaniu praw człowieka w Rwandzie, braku dostępu do wolnych mediów, a poczynania Kagame spotykają się z krytyką międzynarodową.
 
Obserwując rwandyjską scenę polityczną można odnieść wrażenie, że kampania prezydencka w dużej mierze skupi się na osobie Paula Kagame. Obecny prezydent cieszy się niesłabnącą popularnością i nie wydaje się aby kontrkandydaci mogli realnie zagrozić jego pozycji.
 
 
Urszula Róg 
 
Na podstawie: allafrica.com,  jeuneafrique.com,  rfi.fr,  voaafrique.com
Zdjęcie: Kigali (Rwanda), fot. Urszula Róg